Taka szansa…..

Początek imprezy
Początek imprezy

mnie dzisiaj ominela, a moze i nawet dobrze, bo pewnie wylądowałabym albo wylądowałybyśmy z kuzynka w jakims niemieckim burdelu. W Niemczech ludzie calkiem inaczej na siebie patrza, a jak juz sie wyjdzie w kiecce to wogole. Do takiego wniosku doszlam dzisiaj po tym czego doswiadczylam. Poszlam na miasto z kuzynka oczywiscie w celu rozerwania sie, i przyodzialam sie w nowa kece jaka sobie ostatnio kupilam. To fakt jest krotka, ale mi to tam różnicy nie robi. Doszlysmy do miasta i ni stad ni z owad pojawil sie obok nas jakis facet i zaczal sie pytac bodajze o jakas agencje modelek, my odpowiadzialysmy grzecznie ze my nie stad i nie wiemy. Facet chyba zrozumial, ale pomimo tego zaczal do nas dalej nawijac, ze poszukuje modelek do katalogu i ze pasowalybysmy idealnie do niego, bo Sandra ma takie niebieskie oczy, a ja brazowe. Zmierzyl wzrokiem i stwierdzil ze prezentowalybysmy rajstopy, spodnie i jakies tam inne ubrania. No coz….moze gdyby spotkala mnie taka okazja ale w Polsce to moze bym sie zgodzila, ale w obcym kraju to odpada, tym bardziej ze facer mowil, ze przyjechal z Hamburga i w Pirmasens jest pierwszy raz. Ehhh lepiej nie ryzykowac, bo wiele razy tu sie slyszalo, ze dziewczyny zostaly uprowadzone z przeroznych powodow. Teraz jak o tym mysle to jestem zalamana, nie dlatego, ze nic z tego nie wyszlo, ale dlatego ze uswiadomilam sobie, ze jak przyjdze co do czego to powstaje przede mna taki dlugi i wysoki mur nie do pokonania nazywajacy sie “bariera jezykowa”. Totalnie mnie zatkalo i nie umialam prostych i oczywistych zdan sklecic. Ale udalo nam sie splawic tego dosc natarczywego faceta i zaatakowalysmy sklepy. Z mizernym skutkiem, bo dzisiaj jest tutaj koniec karnawalu i tzw “fashing” – na miescie sklepy zamykaja juz o 13, wszyscy sa po przebierani i sie bawia. Naprawde fajna zabawa, szkoda ze u nas nie ma takiej tradycji.
Chociaz nie widomo czy to bylo szczere czy tez nie, to te samo zdazenie bylo mile, bo troche dowartoswiowalo i uswiadomilo, ze moze nie jest sie takim zlym 🙂 hehe

Dbajac o figure wczoraj na basenie 50 dlugosci przeplynelam!!!! wow….
Juz sobie obiecuje, ze jak przyjade do domu to bede przynajmniej raz w tygodniu na basen chodzic. 🙂

Sniadanie:
bulka (normalna)
kielbasa turecka (pyszna)
lyzeczka dzemu
kawa biala
II Sniadanie:
paczek
2 ciasta maslane
wafelka
Obiad:
Spagetti
drink Cuba Libre z rumem
Podwieczorek:
2 pomarancze
dwie kawy biale
Kolacja:
Salatka z tunczykiem (kukurydza, oliwki, ogorek, marchewka)
parowka
herbata zielona truskawkowa

Dzisiaj przegielam z zarciem na calej lini. Te moje ciagotki do slodkiego mowia mi te za jakis tydzien nadejda TE dni. Nie brac ze mnie przykladu!!!! WSTYD !!!!
Ale co tam 🙂 mam za to dobry humor 🙂

Przeczytaj:

apetistin co to jest I slimica I lutenea na oczy I sliminazer opinie forum

1 Komentarz

  1. hej! weszlam tu przypadkowo. kiedys mialam anoreksje, potem przeszlo to w anoreksje bulimiczna, gdy rodzice zaczeli mnie tuczyc… ale nie rzygalam, bo nie umialam. ostatnio znowu sie obzeram. przedwczoraj w nocy obudzilam sie bo bylo mi niedobrze i… zwymoitowalam!!! PIERWSZY raz po jedzeniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*